Jak to możliwe, że 360 koni jest mocniejsze od 420 koni ze znacznie wyższym momentem obrotowym?

Dwa niebieskie bratanki 🙂  czyli dwa ciągniki New Holland serii T8 z silnikami Cursor 9 z firmy Agrovita.

420 konny brat, podczas prac polowych słabszy od 360 konnej „Krasuli” (taką ksywę dostał ciągnik T8 z naszymi pakietami).

To dopiero ciekawostka, bo miliony ludzi nadal uważa, że wyższy moment obrotowy (podwyższanie jego poprzez wykonaniu tuningu) i wyższa moc to klucz do sukcesu i dobrych osiągów. Tak było do chwili przełomowego odkrycia i możliwości znaczącego polepszenia sprawności spalinowych jednostek napędowych.

Jeden ciągnik to bazowo NH T8.330 po tuningu (regulacja programowa) z mocą na silniku około 410-420 KM i wyższym momentem obrotowym od "swojego, na papierze słabszego brata".

Drugi ciągnik to NH T8.275 z mocą na silniku ok. 360 KM (egzemplarz niegdyś opisywany w Rolniczym Przeglądzie Technicznym) mający wykonany nasz pakiet (wcześniej z preparatami Panther P52 a następnie, po ok. 1200 mtg w technologii bazowej MyNano) do silnika z usunięciem nadmiernej pulsacji w układzie CR, nanotechnologią i regulacją programową.

"Mocniejszy brat" w polu słabszy. Klient wykonał ciekawy test, tak naprawdę w ramach użytkowania dwóch ciągników tej samej serii:

  • na tym samym polu
  • w pracy z tą samą maszyną
  • przy nominalnie tej samej prędkości pracy
  • na tym samym paliwie
  • na tym samym oleju silnikowym
  • i testu dokonał ten sam operator.

Informacje od operatora, który weryfikował pracę obydwu ciągników:

  • Z T8.330 przy orce trzeba uważać. Jak się najeżdża na cięższy kawałek gleby, mokry lub ciąg komunikacyjny to potrafi zgasnąć. Aby do tego nie dopuścić trzeba zmienić dwa biegi niżej, wejść na 1900 obrotów i wtedy jakoś sobie poradzi.
  • Za to "Krasula" czyli T8.275 z pakietem - nanotechnologią i regulacją programową - na nią nie trzeba uważać, radzi sobie bez konieczności redukcji biegów, jeżeli trafi na bardzo duże obciążenie to jadąc ok. 1700 obrotów, lekko zamruczy i bez problemu jedzie dalej.

Zużycie paliwa w tym zakresie pracy:

  • T8.330 (po tuningu) - 33 litry na mtg 
  • T8.275 z pakietem i tuningiem 31 litrów na mtg

Dla ciekawostki "Krasula" aktualnie dysponuje zbliżonymi wartościami mocy i momentu obrotowego jak ww. T8.330 (kiedy był seryjny) a w pracy można ją szybko rozpoznać bez konieczności patrzenia na emblematy, ponieważ pracuje znacznie płynniej i ciszej. 

Podsumowując, ten ciekawy, praktyczny test z inicjatywy samego klienta po raz kolejny potwierdza, że najistotniejsze nie są wartości maksymalne czy lepsze krzywe wykazane na hamowni a odpowiednio wysoka sprawność w warunkach rzeczywistych.

"Krasula" czyli T8.275 z pakietem aktualnie z pakietem dodatków (w silniku) MyNano, dzięki

  • niższym stratom wewnętrznym w wyniku istotnie mniejszego tarcia
  • efektywniejszy generowaniu energii z paliwa (wyższa szczelność dynamiczna) i sprzyjających zjawisk synergicznych, w tym lepszej autoregulacji
  • mimo znacznie niższych wartości maksymalnych momentu obrotowego i mocy maksymalnej w rzeczywistych warunkach jest znacznie sprawniejsza i zużywa jeszcze mniej paliwa. 

W kwestii zużycia paliwa. Dla porównania, przyjmując zestawienie danych 1:1 (T8. 275 z naszym pakietem vs seryjny T8. 330).

"Krasula" mimo znacznie wyższej sprawności i sile uciągowej podczas pracy polowej spala o ok. 40% mniej paliwa w porównaniu do seryjnego T8.330, nie mówiąc o szeregu dodatkowych korzyściach.

Do tego seryjny T8.330 nie byłby wstanie pracować z taką maszyną, w tak trudnych warunkach polowych jakie występują na terenach klienta, w szczególności z utrzymaniem takiej samej prędkości.

Jeszcze lepsze efekty można uzyskać po zastosowaniu pakietów do skrzyni biegów i napędu na bazie fuzji olejowych i technologii MyNano - co mamy przetestowane na innym ciągniku (marka Landini, przypadek opisany w pkt. 10).

Bardzo dziękujemy Panu Jędrzejowi za otwarte, rozwojowe podejście na to co efektywne i lepsze.


TagI

ciągnik rolniczy, w praktyce


Może Cię zainteresować:

Czy sam olej silnikowy, nawet wysokiej klasy, jakości, może nie być wystarczająco skuteczny w zakresie efektywnego smarowania i obniżenia współczynnika tarcia?

Czy sam olej silnikowy, nawet wysokiej klasy, jakości, może nie być wystarczająco skuteczny w zakresie efektywnego smarowania i obniżenia współczynnika tarcia?

Jak zmniejszenie tarcia i korzystna reakcja zjawisk synergicznych wpływa na zwiększenie sprawności oraz polepszenie pracy silnika benzynowego?

Jak zmniejszenie tarcia i korzystna reakcja zjawisk synergicznych wpływa na zwiększenie sprawności oraz polepszenie pracy silnika benzynowego?
{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Chcesz być na bieżąco z nowościami?
Zapisz się na newsletter.